Start
 
 
Z historii parafii. PDF Drukuj E-mail
Napisał Administrator   
niedziela, 14 październik 2007
          Przegl?daj?c stare, po?ó?kle dokumenty, jawi si? ciekawy obraz kszta?towania si? ?ycia parafialnego dawnych pokole?. Kiedy? wie? Zabe?ków nale?a?a do parafii Bogumin (Oderberg). W XVIII wieku po zatargach i wojnach o ?l?sk mi?dzy Prusami i Austri?, nowa granica przeci??a t? wi??. Bogumin zosta? przy Austrii, a Zabe?ków znalaz? si? w pa?stwie pruskim. Administracyjnie przy??czono wtedy wie? do do?? dalekiej parafii Godów, a duszpastersko obs?ugiwa?   j? proboszcz z Gorzyc. Daleka droga i cz?sto wezbrane wody Odry utrudnia?y mieszka?com Zabe?kowa spe?nianie praktyk religijnych. Nic dziwnego, ?e coraz g?o?niej marzono o w?asnym ko?ciele i miejscowym duszpasterzu.. W roku 1850 zabe?kowianie kupili stary, drewniany ko?ció? ze S?awikowa i po?wi?cili go matce Bo?ej Anielskiej. W nast?pnych latach wie? kupi?a w ramach licytacji po jakim? zbankrutowanym. gospodarstwie rolnym, 25 ha ziemi, z przeznaczeniem na utrzymanie parafii i duszpasterza. Ziemi? t? po ostatniej wojnie, w ramach tzw. reformy rolnej, pa?stwo zabra?o Ko?cio?owi, czyli parafianom, aby j? ?askawie znowu odsprzeda? ch?opom, czyli parafianom. Jeden z wielu paradoksów historii tej ziemi. Ale wró?my do tamtych czasów! Rado?? by?a wielka, kiedy w 1864 biskup wroc?awski pos?a? do Zabe?kowa samodzielnego duszpasterza. Zosta? nim ks. Karol Porschke, 32-letni wikary z Wodzisiawia, pochodz?cy z Dobrodzienia. Podobno ca?a wie? czeka?a na niego u przystani promowej nad Odr? i w radosnej, triumfalnej procesji wprowadzono go, swojego ksi?dza, do swojego ko?cio?a. Duszpasterzowa? tu do swojej ?mierci w roku 1902.. Stary protokó? wizytacji dzieka?skiej pozwala nam troch? pozna? ?ycie parafialne tamtych czasów. Nie by?o wtedy jeszcze ?adnej telewizji, ?adnych satelitów. Tylko stary ksi??yc kr??y? wokó? ziemi. Ale on nie prowokowa? nikogo do nocnego czuwania, do nocnych seansów. chyba tylko jakiego? lunatyka. Po d?ugiej wi?c nocy, ludzie wyspani i rado?ni, ?e nasta? dzie? ?wi?teczny, ci?gn?li na niedzielne nabo?e?stwo i mieli du?o czasu dla Pana Boga. Zacz??o si? od ?piewanego Ró?a?ca. Potem kazanie, te? d?ugie i Msza ?w., która ko?czy?a si? wspominaniem zmar?ych parafian, zaleckami i b?ogos?awie?stwem sakramentalnym. Równie? masowo ci?gn?li ludzie na niedzielne Nieszpory, po??czone z powszechn? katechez? i ulubionym przez s?uchaczy, odpytywaniem katechizmu dzieci i m?odzie?y. Pozosta?o?ci? tego ulubionego zwyczaju s? dzi? chyba wszystkie teleturnieje i zgaduj-zgadule. Nawet w tak ma?ej parafii istnia?y i dzia?a?y ró?ne stowarzyszenia religijne, np. III Zakon ?w. Franciszka, Bractwo Serca Jezusowego, Bractwo Ró?a?cowe, Bractwo ?wi?tej Rodziny i Bractwo Trze?wo?ci. Wida?, ?e ludzie lubili spotyka? si?, by? razem! Popularny by? wtedy zwyczaj tzw. fundacji mszalnych. Zdeponowano w banku kilkaset marek ze zleceniem przekazania co roku odsetek tej sumy do parafii jako ofiary,. stypendium na coroczn? Msz? ?w. w wybranym terminie. P?yn??o to z ch?ci zapewnienia sobie i swoim zmar?ym „na wieczne czasy” pami?ci modlitewnej przysz?ych pokole?. Ale przyszed? wiek XX, post?powy pod ka?dym wzgl?dem. Post?puj?ca inflacja po?kn??a te fundacje po I wojnie ?wiatowej. Zmieniaj? si? rz?dy i ideologie, atakuj?ce w imi? tzw. post?pu mniej lub bardziej brutalnie religi?. W tych wszystkich zawieruchach, kotwic? dla ludzi by? zawsze Dom Bo?y. Stary ko?ció? drewniany okaza? si? za ma?y dla rozrastaj?cej si? parafii. W latach 1936—37 zabelkowianie buduj? wi?c drugi ko?ció?, po?wi?cony ?w. Jadwidze. Nie wiedz?, ?e zaledwie par? lat pó?niej pod koniec kwietnia 1945 roku po?oga wojenna zniszczy t? ?wi?tyni?. Po wojnie parafianie, cho? sami ogo?oceni ze wszystkiego, ogromnym wysi?kiem znów odbudowali ten ko?ció?. A w latach 60. przepi?kni odrestaurowali tak?e stary, drewniany ko?ció?. Niestety w roku 1976, w nie- wyja?nionych okoliczno?ciach, po?ar strawi? doszcz?tnie t? ulubion? przez zabe?kowian ?wi?tyni? Matki Bo?ej Anielskiej. Historia cz?sto i bole?nie do?wiadcza?a ten skrawek ziemi, ten najdalszy zak?tek diecezji. Jednak przywi?zanie ludzi tej ziemi do wiary ojców, jak z?ota ni? ci?gnie si? przez czasy, przez dni dobre i z?e.

KS. HUBERT MIKOLAJEC

< Poprzedni   Następny >
Cytaty
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Linki:
Sonda
Czego brakuje na zabe?ków.pl